25 sierpnia 2020

Orientana olejek do ciała Imbir i Trawa cytrynowa

 



 

Witajcie

 

Ostatnio trochę narzekałam w recenzjach, a dziś pora na coś w 100% pozytywnego, bo w tym olejku do ciała marki Orientana jestem naprawdę zadowolona. 

 

 Mam wersję Imbir i Trawa cytrynowa. Kosmetyk trafił mi się w subskrypcyjnym pudełku i pewnie sama wybrałabym inny zapach, bo z założenia wolę słodsze, ale zupełnie nie słusznie, bo ten naprawdę przypadł mi do gustu. Czuć gównie orzeźwiającą trawę cytrynową, imbir jest gdzieś tam w tle i jest to taki lekki i świeży imbir, jakby właśnie przekrojony korzeń, a nie cięższy i perfumeryjny. Zapach utrzymuje się przez jakiś czas na ciele, co uważam za ogromny plus, bo jest naprawdę przyjemny. 

 

Olejek ma proste opakowanie przezroczysta plastikowa buteleczka z zakrętką. Do olejku zamknięcie n klik byłoby może bardziej praktyczne, ale do tego się przyzwyczaiłam i też sprawdzało się w pełni. Otwór w butelce jest odpowiednio mały, żeby naraz nie wylewało się za dużo produktu. Został on naprawdę bardzo dobrze opracowany, bo przez cały okres używania nie zdarzyło mi się wydobyć naraz niechcący za dużo produktu. To olejek, więc wiadomo, że chcąc nie chcąc jakoś zatłuścimy buteleczkę, ale nie jest to tak mocne, jak w innych olejkach z większymi otworami w buteleczkach.

 


 

Wchłania się typowo jak olejki, jeśli ktoś chce to spokojnie zdąży wykonać z nim masaż. Ja stosowałam wyłącznie w celu nawilżenia i pielęgnacji skóry, sprawdził się znakomicie. Stosowany regularnie zapewniał, że skóra była gładka, miękka i dobrze nawilżona. Najbardziej jego działanie jednak było widać na bardziej przesuszonej skórze np. jeśli zastosowałam samoopalacz i kilka razy po prysznicu nie zastosowałam balsamu/olejku. Już po jednym użyciu produktu skóra była w wyraźnie lepszym stanie. Nie było to złudzenie, bo oceniam sytuację gdy nałożyłam wieczorem po kąpieli i skóra wciąż była wyraźnie bardziej nawilżona po porannym prysznicu. Z powodu tych ekstra pielęgnacyjnych właściwości olejek stosowałam też na suche skórki przy paznokciach do zmiękczenia ich przed odsuwaniem i po skończeniu manicure do nawilżenia.


Cena w sklepie marki to za 210 ml 42,90zł, co jest moim zdaniem dobrą ceną za taką ilość olejku, a raczej mieszanki różnych olei. Ja częściej sięgałam wcześniej po jeden olej naturalny olej, ale muszę przyznać, że te się naprawdę świetnie dopełniają i widać to w działaniu, dodatkowo nie można zapomnieć, że pięknie pachnie, a to jednak uprzyjemnia codzienne stosowanie. Taka maleńka dawka codzienne aromaterapii. :)

 Lubicie stosować olejki do ciała, czy wolicie balsamy, albo masła?

47 komentarzy:

  1. Olejków nie stosuję zbyt często, a dodatkowo nie lubią imbiru w składzie. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Trawę cytrynową kocham zaś imbiru nie lubię ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Balsamy, zdecydowanie, choć zdarzyło mi się sięgnąć po olejek, ale najchętniej na całe ciało stosowałabym krem Tender Care Oriflame - to jest dopiero nawilżenie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zdecydowanie wolę balsamy, ale takie olejki też są fajne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja olejków do ciała raczej nie stosuje. Przeważnie używam masła do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię olejki do ciała i używam je przez cały rok :) Ten zapach jak najbardziej lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wolę balsamy i masła, ale i po olejek czasem sięgnę. Ten mnie zaciekawił. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam wszelkiego rodzaju olejki do ciała. O tym olejku jeszcze nie słyszałam, a szkoda, bo wygląda na bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie stosuję często, bo nie lubię, ale ten jest fajny :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. ..zapowiada się jako dobry produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio jakoś nie mam chęci stosować olejków, kiedyś miałam na nie fazę, teraz jakoś mnie nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Olejki preferuję jesienią i zimą. Teraz stawiam na lekkie balsamy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię zmieniać kosmetyki, dlatego teraz mam masło co ciała- jestem zadowolona😀
    Serdeczności zostawiam🌻😄

    OdpowiedzUsuń
  14. Rzadko sięgam po olejki -wolę balsamy 😀
    Zapach trawy cytrynowej bardzo lubię 😀
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie mam przekonania do olejków

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię olejki i stosuję, ale do twarzy. Jeśli chodzi o ciało to zawsze używam balsamów. Muszę wypróbować jakiś olejek do ciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kocham olejki, lubię balsamy, i te nuty sytrusowe też uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię Twoje szczere recenzje.
    Uważam, ze dobre opakowanie to duży plus.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja lubię olejki, mam jeden który tak pięknie cytrynowo pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ostatnio bardzo polubiłam się z tą marką, chociaż tego konkretnie kosmetyku jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam właśnie ten olejek ale zapach Jaśmin Indyjski nie do końca moje nuty, ale użycie małej ilości jest spoko. Co do działania, to póki co, jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja wolę masła do ciała ,choć zapach olejku trochę mnie kusi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Szczerze, nie przepadam za olejkami. Wolę kremy i balsamy! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo fajny olejek,nigdy nie stosowałam, ale na ten bym się skusiła :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Markę kojarzę, ale nie przepadam za olejkami na ciało :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubie olejki ale nie przepadam za imbirem 😉 nie miałam jeszcze nic tej marki więc chętnie sprawdzę inne produkty

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawa jestem, jak pachnie trawa cytrynowa.
    Olejek wydaje się być solidnym kosmetykiem i na pewno warto go wypróbować.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Z Orientana mam olejek Drzewo sandałowe i kurkuma. Muszę przyznać, że to jeden z lepszych olejków do ciała jakie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  29. Czasem sięgam po olejki :) Ta kompozycja zapachowe niebywale mnie kusi <3

    OdpowiedzUsuń
  30. Póki co używam olejku z Bio Oila i fajnie nawilża mi skórę brzucha (ciążowego :D ). Ale może i ten by się u mnie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  31. Rzadko sięgam po olejki -zazwyczaj jeśli je stosuje to zimą ☺
    Myślę że wypróbuję ,bo o kosmetykach Orientany czytałam sporo pozytywnych opinii ☺
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Olejki podobno jest mus zacząć stosować po 26 roku życia, żeby po 30 nie obudzić się z krzykiem. :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Olejków nie stosuje często, ale uwielbiam wszystkie kosmetyki z imbirem. Jakoś mi sie wydaje, ze dodają mi energii ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Chętnie przetestowałabym taki olejek :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  35. Kiedys bardzo często sięgałam po kosmetyki tej marki

    OdpowiedzUsuń
  36. W swojej pielęgnacji używam zarówno balsamów do ciała, jak również maseł i olejków. Lubię testować tego typu produkty.

    OdpowiedzUsuń
  37. Kocham olejki za to, że tak świetnie pielęgnują skórę:). Używam ich często:), także na włosy.

    OdpowiedzUsuń
  38. Lubię olejki i w pielęgnacji ciała, i twarzy, a nawet ostatnio przykładam się do olejowania włosów. Tego jednak jeszcze nie miałam okazji używać, w ogóle marka Orientana wciąż jest mi obca. Muszę to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ciekawy produkt, od dłuzszego czasu do ciała używam głownie olejów:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ciekawy produkt, od dłuzszego czasu do ciała używam głownie olejków:)

    OdpowiedzUsuń

link

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Follow this blog with bloglovin

Follow on Bloglovin