16 października 2017

Moje zakupy z promocji w Rossmannie :)



Hej Dziewczyny :)

Wszyscy pokazują swoje zdobycze z Rossmanna, to i ja to zrobię, chociaż moje zakupy był bardzo skromne. Wciąż lubię testować nowości, ale chyba coraz lepiej udaje mi się kontrolować swoje zakupy i nie kupować tylko dla samego faktu posiadania, chociaż wciąż zdarza mi się po takich promocjach myśleć, że mogłam kupić więcej, bo wtedy przecież więcej bym oszczędziła na kosmetykach, to nic, że nic więcej nie potrzebowałam. :D


Korektor L'oreal- wzięłam go trochę spontanicznie. Lubię inny korektor tej marki , ten ma praktycznie identyczny kolor. Jest jednak znacznie mniej kryjący, nie wiem, czy nie okaże się aż za bardzo mało kryjący, ale żeby to stwierdzić to muszę go dłużej protestować, bo na razie nałożyłam go tylko raz i to przy złym oświetleniu wieczorem. Za to jest niesamowicie lekki i nie powinien obciążyć delikatnej skóry pod oczami.



Lakier Bell nr18  w kolorze, którego od dłuższego czasu szukałam właśnie wśród jakiejś tańszej marki, bo to bardziej zachciewajka i pewnie nie będę tak często malował paznokci i by się marnował. Lakiery Bell lubię, bo na moich paznokciach są przyzwoicie trwałe, do tego są taniutkie. Wybrałam przepiękny odcień bardzo ciemnej, nasycone zieleni. Idealny na jesień. Jestem nim oczarowana. Już oczywiście zdążyłam pomalować nim paznokcie i na nich jest równie piękny, jak w buteleczce, do tego wystarczyły dwie warstwy. 


Rozświetlacz Bell- uważam, że ta marka ma świetne rozświetlacze, które w niczym nie ustępują droższym. Odcień Cool 01 zgodnie z nazwą jest chłodny, ale raczej neutralnej chłodny niż przesadnie zimowo srebrzysty czy  niebieskawy.


Mój najulubieńszy tusz Wibo Extreme Lashes, którego chyba będę kupowała, dopóki będą go produkować. Tusz, który równie dobrze się u mnie sprawdza to Max Factor Wild Mega Volume Volumising, ale po co przepłacać dla podobnego efektu.


Niewielkie zakupy, ale jakoś ostatnio łatwiej mi kontrolować moje zachcianki. Tak na marginesie to muszę przyznać, że w tej promocji Rossmann, a przynajmniej ten, w którym ja byłam, nie dał plamy i wszystko było idealnie. Pomimo tego, że zawitałam tam dopiero w piątek, to półki były pełne i panował porządek. Może to sukces Rossmanna, który w końcu trochę nauczył się na swoich błędach, a może po prostu po tych wszystkich promocjach klientki są już tak zaspokojone kosmetyczne, że zwyczajnie nie ma już takiego szału na wszystko. Jak było w Waszych Rossmannach? I co Wy kupiłyście?

Pozdrawiam :)

22 komentarze:

  1. czaiłam się na ten korektor true match, ale w ostateczności kupiłam inny, bo tego nie było już w pożądanym przeze mnie odcieniu

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja kupiłam kilka sprawdzonych kosmetyków z Wibo :) Kupuję zawsze to samo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. WOW, korektor wygląda bardzo fajnie. Ja skusiłam się na to co było w liście i ciesze się, że dorwałam korektor Maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja ciągle poluję na puder bananowy z Wibo i mam nadzieję, że jutro już go dorwę. Ten korektor z L'Oreal to ten sam true match tylko w większym opakowaniu? Czy to jakaś nowość? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Raczej zmienili formułę i opakowanie, bo tamtego starego już nie widziałam w moim rossie, a stary był jest bardziej kryjący i kremowy, a ten lekki i wodnisty.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja kupiłam trzy tusze i korektor pod oczy lovely ;) też nie poszalałam, ale cóż nie za każdym razem można, ileż można tego mieć ;)) obecnie zużywam, dokupuję raaaczej tylko konieczne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Popłynęłam dzisiaj drugi raz:P Kupiłam głównie tusze do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  8. "Niestety" też wlazłam dzisiaj do Rossmanna i straciłam dużo pieniędzy :/ Zero silnej woli :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też lubię tusze Wibo :) Bell ma piękny odcień.

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam kiedyś ten tusz Wibo i byłam z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam ten tusz z Wibo, chyba ze trzy opakowania zużyłam, jest naprawdę dobry. Czasami nie warto przepłacać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też kupiłam co nieco, ale chyba wybiorę się jeszcze raz, bo nie wszystko udało mi się zdobyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszyscy się tak zachwycają nowościami z Rossmanna i promocją, a mi aż się szkoda robi! :( Chętnie kupiłabym kilka perełek ..!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nie kupiłam nic ale miałam ochotę na ten korektor, niestety juz nie było mojego odcienia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja nic na promocji nie kupiłam :) jestem z siebie dumna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie ma co szaleć, bo potem wszystko leży i się kurzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja mam zapasy, więc nie skusiłam się na promocję ;) Ten rozświetlacz z Bell mam, ale 02 i jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Omijam Rossmanna 10 drogą, podziwiam " piękne zakupy " na blogach :) Korektor ma świetny odcień, jestem go bardzo ciekawa, rozświetlacz też przyjemnie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jaki cudny lakier! Zieleń, którą miałam do tej pory jest zbyt ciemna, ta będzie idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  20. W ogóle jakoś tym razem promocja w Rossmanie nas ominęła :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Te tusze Wibo to musi być jakaś magia :D Co rusz czytam jakie są świetne :D
    Ja z tej promocji kupiłam tylko eyeliner w słoiczku, więc kombinowałam z mamą żeby były 3 kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam kiedys ten tusz do rzęs :) a mnie promka w Rossmannie ominęła tym razem :o

    OdpowiedzUsuń

link

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Follow this blog with bloglovin

Follow on Bloglovin