4 lutego 2020

Kilka mini recenzji dwa hity i jeden średniak



Witajcie :)

Postanowiłam wrzucić dziś taka zbiorczą recenzję kilku produktów, bo czasami trafiają się takie, które nie wymagają długiego opisu, a szybko można je podsumować czy są dobre czy  jednak nie. :)




Moim największym hitem z tego zestawienia jest zestaw mini pomadek z H&M i nawet nie tyle chodzi mi o ich zachowywanie się na ustach, a o ich rozmiar. Są to malutkie, ale wykręcane jak tradycyjne pełnowymiarowe szminki. Uwielbiam je nosić, kiedy wybieram do stroju małą torebkę i dzięki nim oszczędzam miejsce. 



W zestawie za około 25 zł było 5 kolorów od beżu przez róże aż do bordowego, więc jeśli rano nałożę jakąkolwiek inną pomadkę, którą naprawdę lubię, to zawsze mogę zabrać ze sobą którąś z tych do poprawek, bo znajdę w miarę zbliżony kolor. Na ustach  zachowują się poprawnie, są zwyczajnie trwałe i nie wysuszają, mają matowe wykończenie, ale widziałam też wersje z metalicznym. Naprawdę polecam posiadanie takich mini pomadek, bo świetnie pozwalają na zaoszczędzenie miejsca w podróżnej, czy wyjściowej kosmetyczce, no i oczywiście też fajnie można przetestować kolor, którego nie jesteśmy pewni. 




Korektor Maybelline Instant Anti Age Eraser chyba zna każdy, miał już swoje pięć minut sławy a teraz robi się o nim już cicho, jak dla mnie zupełnie niesłusznie. Oczywiście ta gąbeczka na szczycie tubki jest beznadziejna i jak wszyscy chyba ją usunęłam, nawet nie tyle ze względów higienicznych, używam korektora tylko na sobie, więc niekoniecznie zaraz coś strasznego by się stało, ale zwyczajnie szkoda marnować produkt i pozwalać aby aż tyle wsiąkało go w gąbeczkę.



 Ten korektor też mi pokazał, jak ważne jest testowanie produktu na róże sposoby i w różnych kombinacjach. Najpierw nie byłam z niego zadowolona, a potem odkryłam, że ponieważ dość mocno zasycha na skórze, to świetnie sprawdza się nieprzypudrowany i wygląda w takiej wersji dużo naturalniej, bez pudru go uwielbiam, z pudrem prawie nienawidzę. Jednak to bardzo dobrze kryjący korektor i jeśli dla kogoś też wygląda ciężko pod oczami, to polecam spróbować nie przypudrować, bo sam po kilku minutach i tak zasycha do matu, o ile nie mamy bardzo tłustej skóry.



Ten zestaw SheFoot miałam z boxa kosmetycznego i był po prostu poprawny. Nie dał nic więcej niż bym  użyła na stopy jakiś z peelingów do ciała i potem posmarowała je masłem do ciała, czy nawet kremem do rąk, nawet niekoniecznie kremem do stóp (które stosuję rzadko, bo kremy do rąk równie dobrze pielęgnują, a szybciej się wchłaniają, dlatego zazwyczaj używam na stopy te do rąk.)
Dlatego jeśli ktoś lubi takie bardziej SPA zabawy i wiedzieć, że stosuje produkt typowo do stóp, to można wypróbować, jeśli jednak chodzi tylko o działanie, to nie ma żadnego wow, więc jak dla mnie nie warto. Na pewno nie kupię, jednak jeśli gdzieś trafię jako gratis itp to zużyję, żeby się nie zmarnowało, bo  coś tam jednak robi.




Mieliście któryś z tych produktów? Jak u Was się sprawdziły?
 

51 komentarzy:

  1. Uwielbiam ten korektor, a gąbeczki z niego pozbyłam się chyba podczas drugiego użycia. Zaciekawiłaś mnie tymi pomadkami, jak będę w H&M to muszę się za nimi rozejrzeć. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, są naprawdę dobre i można wypróbować wiele kolorów :)

      Usuń
  2. Bardzo ładne kolory pomadek. Uwielbiam takowe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten korektor mnie bardzo, bardzo kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest naprawdę dobry, nic dziwnego, że zrobił się w swoim czasie taki popularny :)

      Usuń
  4. W H&M są pomadki? Nie wiedziałam, muszę się rozejrzeć! :) Ich rozmiar jest uroczy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak są, nie ma zbyt dużego wyboru kolorów, ale takie podstawowe są :)

      Usuń
  5. Pomadki maja przepiekne kolory, sama mam taki mini zestaw plynnych i bardzo czesto po nie siegam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie wyglądają te pomadeczki. Wpadł mi w oko ten jasny róż :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdziwiłam się że te pomadki są z hm. Wyglądają bardzo ładnie i profesjonalnie. Ogólnie słyszałam dużo dobrego o kosmetykach tej sieciówki. Głównie o kleju do rzęs, ale że mi nie potrzebny to i nie miałam potrzeby testować. Jak był wielki boom na korektor maybelline to i ja miałam ochotę go przetestować. Teraz już trochę mniej. Trafi w moje ręce to przetestuję, a jak nie to nie będę płakać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam ich pomadki tylko i faktycznie są bardzo dobre, nie wysuszają ust, nie są może najbardziej trwałe na świecie, ale też nie znikają błyskawicznie. W sumie chyba lepsze mają kosmetyki niż ciuchy jakościowo, bo ich ubrania strasznie szybko mi się mechacą :D

      Usuń
  8. Korektora nie znam ,ale ta gąbeczka mi przypomina korektor Nyxa "Born to glow" który aktualnie testuje ☺
    Te pomadki są bardzo fajne ,też bardzo lubię takie miniaturki ,nawet nie wiedziałam że w H&M można dostać takie pomadki ☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  9. love all colors for lipstick ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. JEden z moich ulubionych korektorów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Te mini-pomadki są ciekawe, nie słyszałam jeszcze o wersjach mini. Ale chyba musze się wokół nich zakrecić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są naprawdę warte uwagi, sama nie spodziewałam się, że będą tak dobre i kupiłam bardziej z ciekawości.

      Usuń
  12. Korektor i pomadki mnie kuszą. 😊

    OdpowiedzUsuń
  13. Korektor znam i bardzo lubię, spisuje się u mnie. Pomadki świetne, ładne odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oprócz korektora nie znam reszty produktów. U mnie jednak on się w ogóle nie sprawdził i wylądował w bublach, bowiem zamiast poprawiać wygląd mojej sfery pod oczami, tylko ją pogarszał i postarzał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tragicznie wyglądał po przypudrowaniu, a zazwyczaj korektory pudruję, on jednak z pudrem wyglądał za sucho, a bez ładnie zastyga i wygląda dobrze, ale niestety nie ma produktów uniwersalnym i nie każdemu podpasuje

      Usuń
  15. Pomadki wyglądają rewelacyjnie, jeszcze te kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  16. I have never tried yet, but I like to have corrector and the red lipstick!

    OdpowiedzUsuń
  17. Podobają mi się te małe pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Te szminki to rewelacja, ja zawsze noszę malutka torbę, w której ledwo co mieści sie telefon i portfel, ta szminka to byłaby rewelacja ;)
    VISSIEN.blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja latem lubię nosić takie malutkie torebeczki, że nawet jak do portfela i telefonu dokładam chusteczki, to pełna paczka mi się nie mieści i muszę kilka wyciągnąć :D Do takich torebeczek mini pomadki są super. :)

      Usuń
  19. Miałam korektor i u mnie się niestety nie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię mini produkty, a takie pomadki to faktycznie mega fajna opcja do torebki czy na wyjazd :)
    Ten korektor jest mega! Pamiętam, że pisałam jego recenzję już laaata temu (i chyba byłam pierwsza w Polsce :D) i wciąż bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ostatnio się zastanawiałam nad tymi korektorami jednak nie byłam pewna jaki mam wziąć odcień :) a moje stopy niestety traktuję trochę po macoszemu :P na szczęście nie mam problemów z suchą skórą czy piętami :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale ładne mają kolory te pomadki :)
    Korektor miałam i czasami uzywalam jako podklad bo mial super krycie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Z pomadek najbardziej podoba mi się kolor czerwony - fajnie się prezentuje.
    Ostatni kolorek zbytnio nie jest w moim guście, a reszta moim zdaniem ma słabe pigmenty.
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Podobają mi sie te pomadki. Chyba kupię sobie

    OdpowiedzUsuń
  25. ja lubię kosmetyki z SHefoot do stóp, w miar,ę u mnie działają, ale u mnie też jest taka tragedia ze stopami, bo o nie nie dbam, bo nie lubię więc jak raz na jakiś czas coś nałożę, to jest szał cokolwiek by to nie było hahaha :D
    a muszę w końcu wypróbować ten korektor z Maybelline! ja go kurat nie znam :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Podobają mi się kolory tych szminek.

    OdpowiedzUsuń
  27. piękne te kolory, bardzo zmysłowe

    OdpowiedzUsuń
  28. uwielbiam czerwony kolor na ustach

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie miałam żadnych z tych produktów, ale szminki ładne :)
    BLOG
    YOUTUBE

    OdpowiedzUsuń
  30. Te pomadki wyglądają uroczo:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak zawsze jesteś wiarygodna.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Pomadki bardzo fajne, ale jak się sprawdzają opakowania? Bo z takimi plastikowymi to zawsze się boję, że popękają. Tak się zwykle kończy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość pomadek ma plastikowe opakowania, z tymi nic się nie dzieje :)

      Usuń
  33. Słyszałam o tym korektorze i chciałabym go w końcu przetestować. Jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  34. Szminki wydają się być hitem - jutro planuję zakupy, więc będę o nich pamiętać! Tym bardziej, że szukam idealnego odcienia bordo <3

    OdpowiedzUsuń
  35. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

link

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Follow this blog with bloglovin

Follow on Bloglovin